ZWIERZĘTA DLA LUDZI. LUDZIE DLA ZWIERZĄT

 

Z początkiem roku ruszyła kampania społeczna Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami pod hasłem „DAJ MI GŁOS!- zostań wolontariuszem”. Przygotowaniem kampanii zajął się Black Creative działający w ramach Business Consulting Sp. z o.o. Koncepcja i projekty graficzne są jego autorstwa. I choć pierwsza edycja kampanii zakończyła się w czerwcu, to już we wrześniu ruszyła kolejna. Obie łączy hasło, logo i cele.

Zacznijmy od hasła. Przewrotnego i bardzo wymownego. „Daj mi głos” mówi sympatyczna psia mordka z plakatu kampanii. Patrząc na nas prosi o wsparcie, zainteresowanie i opiekę.

Choć layouty poszczególnych edycji różnią się od siebie, to jednak logo kampanii pozostaje niezmienne. Na czerwonym tle pies z tubą symbolizującą kołnierz zakładany na szyję choremu zwierzakowi. Z drugiej strony tuba symbolizuje głośnik. I choć pies mógłby głośno szczekać- jednak milczy. Znak podobnie wymowny jak hasło.

Teraz cele. Najpierw kampania musi zaistnieć w myślach i rozmowach ludzi. Musi uwrażliwić odbiorcę na potrzeby i krzywdy zwierząt w najbliższym otoczeniu. Dopiero wtedy może go zaangażować do współpracy. Bierne współczucie to za mało. Stąd kampania zachęca do wolontariatu i innych form wsparcia: adopcji, finansowania, darowizn, przekazania 1% podatku, członkostwa w TOZ. Jak widać pomoc może płynąć z różnych stron.

Odbiorcą akcji jest każdy, bo każdy może pomóc. To jeszcze nie wszystko. Kampania chce uwrażliwić najmłodszych. Dla nich nierzadko zwierzę jest kolejną zabawką, która dopóty się nie znudzi ma łaskawy los. Problem pojawia się, gdy zainteresowanie mija...W myśl kampanii uczenie szacunku dla zwierząt od najmłodszych lat, będzie owocować w przyszłości. Owocować poszanowaniem dla drugiego człowieka. Cele iście wzniosłe.

Kampania jest ogólnopolska i multimedialna. Angażuje outdoor, prasę, radio i Internet, a także marketing bezpośredni.

Za wsparcie Życzliwych dziękujemy w imieniu własnym. I zwierzaków.